ABC Dawnego Włókiennictwa

ABC Dawnego Włókiennictwa

Teresa Tomczak

ABC włókiennictwa

Tkaniny towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat i nic nie zapowiada zmiany w tej kwestii. Ubieramy się w nie, okrywamy się nimi, zabezpieczamy i dekorujemy wnętrza, wykorzystujemy tak często, że stały się oczywistym, przezroczystym niemal elementem...

Video

Trochę perspektywy – film opowiada o tym, jak nasze współczesne podejście do ubrań ma się do historycznego.

Galeria

Kliknij zdjęcie, aby przejść do pełnej galerii którą reprezentuje.

O projekcie

Projekt „ABC Dawnego Włókiennictwa” wprowadzi Cię w świat historycznych tkanin, przekrojowo korzystając z kilku metod. Przeglądając stronę, znajdziesz różne teksty tłumaczące, z jakich strojów korzystano, i dlaczego. W galerii znajdziesz fotografie z wydarzeń związanych z rekonstrukcją historyczną różnych epok, zobaczysz jak wspomniane tkaniny prezentują się w gotowych strojach, nie w formacie statycznej sesji zdjęciowej, a w reportażach z aktywności – od żeglugi po wspinaczkę górską. Śledząc moją działalność w sieci, znajdziesz informacje gdzie i kiedy będzie najbliższa okazja dowiedzieć się tego wszystkiego na żywo. A po obejrzeniu filmiku, będzie Ci łatwiej osadzić całą tę wiedzę w Twoim codziennym kontekście – jak to wszystko ma się do strojów, które nosisz na co dzień. Dowiedz się więcej

O galerii

Regaty wczesnośredniowieczną łodzią? A może spacer po Tatrach? A może rekonstruowanie XVIII technik barwierskich w otoczeniu drewnianego skansenu? W galerii zobaczysz, jak to wszystko może wyglądać.

Na żywo

czyli prelekcje i nie tylko

Prelekcja „O dawnym przędzeniu i tkaniu”

...była moją propozycją podczas Festiwalu Mitologii Słowiańskiej. "Prelekcja" to może nieidealne słowo,... Dowiedz się więcej "Prelekcja „O dawnym przędzeniu i tkaniu”"

O prelekcjach

Trzony projektu są dwa – historia robienia tekstyliów i historia ich aktywnego wykorzystywania. Każdy z nich otrzymał swoją tematyczną opowieść, którą przedstawiam na żywo.

Podczas prelekcji Opowieści o przędzeniu i tkaniu zapoznaję słuchaczy z wszystkimi etapami które dzieliły nasionko lnu lub kłęb owczego runa od gotowej tkaniny.

Z kolei prelekcja Morskie Suki – Żeńska Załoga Historycznych Łodzi opowiada o praktycznym zastosowaniu owych historycznych tkanin, w bardzo konkretnych warunkach – żeglując po Bałtyku repliką drewnianej łodzi z XI wieku. Rzeczywiste doświadczenie trudnych warunków atmosferycznych, w których strój musi w jednej chwili grzać, w drugiej chronić od słońca, w trzeciej od deszczu, daje znacznie pełniejsze doświadczenie niż zwykłe przymierzenie czy krótki przyjemny spacer. W efekcie można znacznie lepiej zrozumieć kiedy stosowano jakie tkaniny i dlaczego – i tą wiedzą dzielę się ze słuchaczami.

PRZEGLĄD TKANIN HISTORYCZNYCH – PODSTAWY

Jeśli próbujemy odtworzyć dawny strój, to dobór tkaniny ma kluczowe znaczenie. Postawmy obok siebie dwóch rekonstruktorów, dowolnej epoki – bez znaczenia czy mowa o wczesnym średniowieczu, epoce napoleońskiej czy drugiej wojnie. Niech jeden ma na sobie strój uszyty maszynowo, na szybko i bez dbałości o szczegóły, ale wykonany z doskonałego, historycznego materiału. Drugi zaś niech ma na sobie ciuch dopieszczony krawiecko, cały uszyty ręcznie, ze starannymi wykończeniami, ale z byle jakiego materiału, o nieodpowiedniej dla jego sylwetki . To ten pierwszy będzie sprawiał lepsze, bardziej autentyczne wrażenie.

Jakich tkanin zatem szukać?

Odpowiedź – wersja krótka:

NATURALNYCH.

Odpowiedź szersza: tu przyjrzymy się tematowi, sięgając po przykład kilku charakterystycznych, znanych również współcześnie tkanin – lnu, wełnu, jedwabiu i bawełny. Bo to że tkanina ma być naturalna to jedno – ale jaka?

Len. Niebarwiony (praktycznie niezależnie od epoki, aż do XIX/XX wieku), z reguły w splocie prostym. Powód braku barwienia jest prozaiczny – w przeciwieństwie do włókien odzwierzęcych (wełny i jedwabie), włókna roślinne, w tym len, znacznie trudniej chłoną większość naturalnych barwników, a nawet po udanym zafarbowaniu kolor znacznie szybciej płowieje od światła i wypłukuje się podczas prania.

Wełna w naturalnym lub żywym (popularne było jej barwienie) kolorze, z widocznym splotem (prosty, skośny, jodełka…), lub folowana – byle nie wyraźnie obrabiana w sposób współczesny (na przykład tkaniny dwustronne).

Gładki jedwab. Satynowy – tak, tiul – tak, dupion czy tussah – nie! Jedwabie z niedoskonałościami stały się popularne dopiero po rewolucji przemysłowej, gdy nieregularna przędza pozwalała odróżnić autentyczny, unikatowy jedwab od coraz intensywniej produkowanych, idealnie gładkich, syntetycznych zamienników. Wcześniej im jedwab był gładszy – tym lepszy.

Bawełna – popularna i szeroko stosowana dopiero w czasach nowożytnych. Wbrew pozorom bardzo skomplikowany temat – jej dostępność i popularność jest mocno skorelowana z czynnikami geograficznymi i ekonomicznymi. Na przykład, w pierwszej połowie XIX wieku tania bawełna amerykańska zalewa europejskie rynki i sporo sukien zachowanych z tej epoki jest z bawełny właśnie. W latach 60 i 70 XIX wieku pojawia się wyraźny spadek i ilości i popularności bawełny w strojach europejskich. Jaka mogła być tego przyczyna? Odpowiadając pytaniem na pytanie – Co działo się w Stanach w latach 60 XIX wieku? 😉 Rynek bawełny załamał się wówczas nie tylko przez brak rąk do pracy na polach południowych stanów, ale też np. przez blokady portowe. Wyraźnie zwiększa się wówczas w europejskiej modzie udział innych tkanin, np jedwabnych.

Po zapamiętaniu najważniejszej podstawy – że to tkaniny naturalne są podstawą ubiorów aż do rewolucji przemysłowej jak i długo po niej (wypieranie ich na rzecz syntetyków odbywa się bardzo stopniowo), dociekając z czego robiono odzież w interesującym nas miejscu i czasie w historii, warto zwrócić uwagę na szeroki historyczny kontekst. Nie tylko „co w danym miejscu uprawiano?” ale też „z kim handlowano?”, „jak wyglądała ogólna kondycja ekonomiczna interesującej nas warstwy społecznej?”, „jakie wydarzenia historyczne mogły wpływać na podaż poszczególnych typów tkanin (lub jej brak)?”

Okazuje się wówczas że z historii ubioru można wyczytać znacznie, znacznie więcej niż tylko preferowany wśród modnych dam kształt sylwetki.

Video

Trochę perspektywy – film opowiada o tym, jak nasze współczesne podejście do ubrań ma się do historycznego.